cRPG vs. jRPG

Ogólne dyskusje na temat gier.
Awatar użytkownika
BzyRes
Administrator
Administrator
Posty: 2048
Rejestracja: 17 lutego 2003, 18:50

Post autor: BzyRes »

Proponuję rozpocząć dyskusję "Wyższość cRPG nad jRPG i odwrotnie".
Czekam na wasze skargi, zażalenia, sugestie i opinie.
Mortus
Administrator
Administrator
Posty: 840
Rejestracja: 05 września 2002, 17:35

Post autor: Mortus »

Jestem za (a skoro tak to postaram się jakoś zacząć).
Uważam że jRPG są trochę lepsze pd cRPG (oczywiście są wyjątki), bo np. fabuła takiego Chrono Crossa czy Trigera albo FF 6 i FF 7 po prostu wg. mnie wymiata :-) (totalnie zakręcona, i dlatego ją kocham).
Quidquid latine dictum sit, altum videtur.
Whatever is said in Latin, sounds profound.
Cokolwiek powiesz po łacinie, brzmi mądrze.
winter_mute
TROLOŻERCA
TROLOŻERCA
Posty: 5220
Rejestracja: 04 września 2002, 12:21
Kontakt:

Post autor: winter_mute »

Mój głos na jRPG
cemu :?: jak już raz spróbujesz to nie możesz przestać :) Zaczołem od FF7 a teraz nie tykam już innego gatunku RPG... a czemu :?: Sam nie wiem, może z powodu systemu walki (tury bardziej mi odpowiadają), z pewnością z powodu fabuły > Baldury go home... Świat gry dodaje w tym temacie swoje 3 grosze - nie jest ściśle określony, to nie czyste fantasy, ani przyszłość typu CyberPunk czy SF, ale totalnie wymieszany, zakręcony i wstrząśnięty ;] wszechświat - jesteś w jednej wiosce w epoce średniowiecza, a za chwilę latasz statkiem kosmicznym, by znów za chwilę przesiąść się na kuraka :) Podsumowując mógłbym rzec że suma sumarów daje niesamwicie zakręconą i niezmiernie dynamiczną grę, która potrafi przykuć na bardzo, bardzo długo do monitora > za to właśnie kocham jRPG.
2BII!2B
Mortus
Administrator
Administrator
Posty: 840
Rejestracja: 05 września 2002, 17:35

Post autor: Mortus »

Można też dodać, że jRPG są pod względem fabularnym zrobione bardzo dokładnie i niezwykle trudno jest (czyt. nie da się) doczepić się do czegoś, czy znaleźć w niej jakąś nieścisłość. Jedno wynika z drugiego (nie zawsze logicznie :P), więc nie ma możliwości że kawałek tekstu w jednym momencie gry niszczy cały porządek gry, zaprzeczając przykładowo wszystkiemu co już było (ale zamieszałem ;-))
Quidquid latine dictum sit, altum videtur.
Whatever is said in Latin, sounds profound.
Cokolwiek powiesz po łacinie, brzmi mądrze.
Awatar użytkownika
BzyRes
Administrator
Administrator
Posty: 2048
Rejestracja: 17 lutego 2003, 18:50

Post autor: BzyRes »

Sam nie wiem, może z powodu systemu walki (tury bardziej mi odpowiadają), z pewnością z powodu fabuły > Baldury go home...
What ??? Baldury??? Że niby wysiadają? Jeśli Saga Baldur's Gate, a właściwie RPG zrobione na bazie świata Forgotten Realms wysiadają fabularnie przy większości RPG to je jestem jego eminencja Glemp...
Przyznaj się W_m, że nie grałeś, a jeśli grałeś to za mało by docenić (wstęp w Candlekeep to nie wszystko:). Te DIALOGI, ich mnogość, rozbudowanie, ta NIELINIOWOŚć. Ja bym się bał powiedzieć Baldury go home:)
No chyba, że nie lubisz Fantasy i AD&D, w co szczerze wątpię...

jRPG versus cRPG, hmm... No sam nie wiem. Rozmach z jakim wykonywane są jRPG to jest coś. Grając w jRPG nie odczuwam zmęczenia, znużenia. Zupełnie tak jakbym to ja był bohaterem gry, jaby to były moje przygody. Coś wspaniałego. Po drugie jRPG wywołują EMOCJE,UCZUCIA, niekiedy radość, niekiedy smutek (Bye Aeris, chlip). One bardzo oddziałowują na psychikę, targają naszymi zmysłami, jak zefir targa wiosennymi liśćmi <ale się rozpoetyzowałem:>. Te wspaniałe chwile... Eh... Oby było ich więcej
Z drugiej jednak strony wielbiciel RPG nie doświadczy w jRPG setek linii dialogowych, setek możliwości wyboru, tylu BN'ów. Dla niektórych jest to element najważniejszy w grach tego typu. cRPG pozwalają na większą swobodę (vide Morrowind, ale to już przesada:). Nie ma też rozbudowania strony technicznej - brak kombinowania z bronią (vide kuźnia w NwN), mała interakcja z otoczeniem (może się czepiam, przecież to "tylko" rpg). Właśnie tego brakuje mi w szpilach moich żółtych braci. Jak dla mnie remis. C. i jRPG mają swoich "MUST HAVE". Dla mnie grą wszech czasów RPG jest chyba wiadomo co. Ale nie odważyłbym się postawić odważnika na szalę jRPG.
winter_mute
TROLOŻERCA
TROLOŻERCA
Posty: 5220
Rejestracja: 04 września 2002, 12:21
Kontakt:

Post autor: winter_mute »

Cóż tak w życiu bywa - śą gusta i guściki, jedni lubią to a inni tamto. :twisted:
What ??? Baldury??? Że niby wysiadają? Jeśli Saga Baldur's Gate, a właściwie RPG zrobione na bazie świata Forgotten Realms wysiadają fabularnie przy większości RPG to je jestem jego eminencja Glemp...
Chociaż jestem tu Adminem i moje słowa są święte ;) to okażę moją wspaniałomyślność i pozwolę Ci lubieć cRPG bardziej od jRPG - ot taki prezent świąteczny dla Ciebie :lol:
Przyznaj się W_m, że nie grałeś, a jeśli grałeś to za mało by docenić (wstęp w Candlekeep to nie wszystko:). Te DIALOGI, ich mnogość, rozbudowanie, ta NIELINIOWOŚć. Ja bym się bał powiedzieć Baldury go home:)
Grałem, grałem przyznaję ale to nie to... za mało akcji, zbyt duża swoboda - łazisz i łazisz po tej mapie bez celu, aż nogi bolą od samego patrzenia i dopiero po 7 godzinach cuś zaczyna się dziać ;) mała wypad na jakiegoś bossa i znów mozolne łażenie i rasowanie statystyk :roll: , natomiast w dobrym jRPG, czegoś takiego nie zaznasz, akcja jest tak dynamiczna, że czasami do kibelka nie ma kiedy podreptać - prawdziwy powrót do pieluch :)
No chyba, że nie lubisz Fantasy i AD&D, w co szczerze wątpię...
Preferuje raczej papierową wersję, bo żadna gra nie zastąpi dobrej książki czy kilkugodzinnej sesji gry fabularnej z fajnym mistrzem i drużyną, a jeśli sesja jest zazkrapiana lub z innymi dodatkami to komp może się dla mnie schować :D
2BII!2B
Awatar użytkownika
BzyRes
Administrator
Administrator
Posty: 2048
Rejestracja: 17 lutego 2003, 18:50

Post autor: BzyRes »

Chociaż jestem tu Adminem i moje słowa są święte to okażę moją wspaniałomyślność i pozwolę Ci lubieć cRPG bardziej od jRPG - ot taki prezent świąteczny dla Ciebie
...a co ma piernik do wiatraka ??? Przecież ja pisałem o fabule a nie o "całokształcie". Nie napisałem też, że wolę cRPG od jRPG (remis), a od pozwalania mam rodziców :) A tak na marginesie, to ja stanąłem w obronie Baldur's Gate, a nie wszystkich cRPG - reszta musi radzic sobie beze mnie :)
alien
Senior
Senior
Posty: 210
Rejestracja: 03 marca 2003, 18:45

Post autor: alien »

cRpg vs jRpg.Tiaa.Ja dla mnie remis.Bo Baldur jest zajeb*** i całkiem sporo miłego czasu z nim spędziłem z drugiej strony Final czy Chrono Triger gdzie fabuły to majstersztyk.
I tak uważam , że nie ma to jak sesyjka na żywca w porządnego RPG z ciekawym scenariuszem , dobrym MG i fajną ekipą.To wciąga naprawdę i nieraz gra toczy się po 12 godzin, a ty ani nie wiesz kiedy ten czas uciekł-coś pięknego
Obrazek
Fantomer

kilka pytań

Post autor: Fantomer »

Wtam
Chciałbym się zapytać o kilka rzeczy:
  • :arrow: co to jest jRPG :?:
    :arrow: gram w FF9 ale nie wiem czy wszystko jest prawidłowo, gdyż na początku wydawało mi się że jest to gra turowa, a tak nie jest gdyż jak przychodzi moja kolej i zaczynam wybierać czym zaatakować przeciwnika to czas się nie zatrzymuje i przeciwnik może sobie mnie atakować bez przeszkód, jak szybko nie wybiore broni to przeciwnik może mnie i dwa razy pod rząd zaatakować :| Czy to jest prawidłowe :?:
    :arrow: w FF9 jak włącze sobie pokazywanie ilości fps to mam wskazanie 40÷50fps, a tym czasem jak chodze po świecie zewnętrznym to mam wrażenie że jest poniżej 20fps, czy to jest błąd wskazania czy mi się tylko wydaje :?: :)
Pozdr.
winter_mute
TROLOŻERCA
TROLOŻERCA
Posty: 5220
Rejestracja: 04 września 2002, 12:21
Kontakt:

Post autor: winter_mute »

1. jRPG to japońskie RPG, gatunek ten oprócz wiadomego pochodzenia charakteryzuje duży nacisk położony na dynamikę walki i opowiadaną historię czyli linię fabularną. Co więcej sama fabuła ma sporą tendencję do pewnej liniowości i częstych zwrotów akcji o 180 stopni, dzięki czemu przykuwa uwgę gracza na długie godziny nie powodując przy tym znużenia... <: Tak bym to mniej więcej scharakteryzował :>
2. To jest gra turowa, ale system ATB, na którym bazuje FF9 ma parę wariantów i uwarunkowwań. Jeśli chcesz by potwory czekały na swoją turę a nie atakowały Cię gdy napełni im się licznik należy:
a) włączyć menu FF9 (trójkąt) i wybrać Config. następnie ustawić opcję ATB na wait.
b) zaraz gdy dojdzie twoja tura i wyskoczy Ci menu z wyborem czynności wybierz jedną z głównych kategorii (Attack / Item / XXMagic / XXX). W ten sposób na 100% zatrzymasz przeciwników. nie musisz wybierac od razu koncowej czynnosci np. {Item > Potion} możesz się zastanowic i zrobic cus innego np. wyjsc z kategorii item i wybrac Attack.
Niestety taki system (pół-turowy) jest wymuszony przez pewne niuanse w grze - gdyby byłyby to zwykłe tury rzucanie pewnych czarów na wszystkie postacie (wrogów i drużynę) -= uśpienie / paraliż / zatrzymanie czasu =- spowodowałoby zatrzymanie walki bez mozliwosci jej wznowienia co całkowicie uniemożliwiałyby granie.
3. Dobrze ustawiona gra powinna śmigać z prędkością ~50fps w wersji PAL i ~60fps w NTSC. Podaj swój sprzęt i obecne pluginy wraz z ustawieniami i pomyślimy.

Ale rzeczywiście ze względu na to, że na mapę świata składają się b. duże tekstury, które zapychają pamięć k. graficznej można odczuć zwolnienie animacji podczas podróżowania po mapie. BTW; w każdej chwili możesz sprawdzić liczbę klat./sek wciskając klawisz "Delete" - licznik pokarze się na górze ekranu/okna. Sprawdź i daj znać.
2BII!2B
ODPOWIEDZ