Najtrudniejszy boss w grze

Ogólne dyskusje na temat gier.
Awatar użytkownika
szarak
User
User
Posty: 35
Rejestracja: 25 października 2005, 22:38
Kontakt:

Najtrudniejszy boss w grze

Post autor: szarak »

Takiego tematu jeszcze nie bylo, jak zapewne kazdy wie to w wiekszosci gier musimy stoczyc pojedynek z bossami a na koncu z glownym bossem, np w takicch grach jak MGS, SH, i w wielu wielu innych i chcialem sie was spytac w jakiej grze walka z bossem przysporzyla wam najwiecej trudu, mozna tez nazwe bossa podac.?
Najlepsza i jedyna aktualizowana strona o PsOne www.psxdev-pl.tk sporo recenzji na szaraka i solucji a także scena, emulacja, developing i forum.Polecam zagorzalym fanom PsOne. Aktualka po dłuższym czasie znów aktywna w tym newsy o PsOne! Zapraszam
nosmile
User
User
Posty: 53
Rejestracja: 29 września 2003, 09:13
Kontakt:

Post autor: nosmile »

O jaki fajny temat ;)
Niedawno dziecko moje zmuszalo mnie zebysmy grali w Raymana 3 - tzn ja musialem dzierzyc pada, a dziecko dopingowalo. Na samym koncu jest naprawde hardcore'owy boss ktorego sie pokonuje w 3 etapach, masakra.
Na emulatorach nie ma z bossami zadnych problemow, bo w koncu od czego jest quicksave/quickload.
Sparda
Spammer
Posty: 5
Rejestracja: 03 stycznia 2006, 16:43

Post autor: Sparda »

najtrudniejszy to jest arkham z devil may cry 3 taki *** *** co clowna udaje :D [mod="przez winter_mute"] Wulgarne wypowiedzi są wbrew regulaminowi. Ostrzegam po raz drugi i ostatni, jeszcze jeden taki numer i się żegnamy. [/mod]
KaCzA
Senior
Senior
Posty: 133
Rejestracja: 26 marca 2004, 20:59

Post autor: KaCzA »

z Final Fantasy 9 Ozma najtrudniejszy boos w tej grze
winter_mute
TROLOŻERCA
TROLOŻERCA
Posty: 5220
Rejestracja: 04 września 2002, 12:21
Kontakt:

Post autor: winter_mute »

No to i ja coś napisze - najtrudniejszy był dla mnie Seph tyle że nie w FF7 ale w Kingdom Hearts. Nie umniejszam tez ostatniemu bossowi w tej grze bo meczlem sie z nim bite 3 godziny (a może i dłużej, nawet 2x dłużej licząc obydwa podejścia), aczkolwiek po ukończeniu gry zresetowalem konsole i zadowolony ruszyłem na walkę z Seph - za pierwszym razem zabił mnie 2 ciosami w mniej niż 5 sec. Wlasnie za te 5 sek i 2 ciosy ma u mnie miano najsilniejszego bossa z jakim przyszlo mi walczyc.

Hey kaczaa1, dawno Cie nie bylo tym gorącej witam po powrocie :mrgreen:
2BII!2B
KaCzA
Senior
Senior
Posty: 133
Rejestracja: 26 marca 2004, 20:59

Post autor: KaCzA »

winter_mute pisze:Hey kaczaa1, dawno Cie nie bylo tym gorącej witam po powrocie :mrgreen:

hehe dzieki mialem duzo nauki :) i pozatym ten ban itp :) i zaczolem znow w ff9 grac bo wyszly latki pl jak bys mogl mi pomoc w jedynm temacie ( link: http://www.psemu.pl/forum/viewtopic.php?p=10500#10500 ) To tak przy okazji :) i jescze jedno ladny avatarek i sygnaturka :D:D

sorki za offtopa :P
Awatar użytkownika
SoulReaver
Spammer
Posty: 38
Rejestracja: 17 lutego 2006, 23:01
Kontakt:

Post autor: SoulReaver »

dla mnie najsilniejszym bossem a raczej bossami okazali sie wszytsckie bossy (no prawie) w soul reaver 1 na psx :/
ludzie jacy oni sa trudni choc sa slabe maja malo hp. lecz w tej grze trzeba wytezyc umysl :D
wiec dla mnie bossy z sr sa trudne
pozdrawiam adminow a modow a szczegolnie pozdrawiam admina ktory mi pomogl z savem ;)
wolumin
User
User
Posty: 45
Rejestracja: 04 lutego 2006, 22:36

Post autor: wolumin »

Hmmm. Dla mnie najtrudniejszym bossem w grze (na psxa) był Ozma(FF9), Emeralnd(FF7) i na koniec najtrudniejszy dla mnie boss czyli pierwszy Nemesis w RE3 na Hardzie. Razem z kumplami przechodziłem go 3 dni.
Awatar użytkownika
BzyRes
Administrator
Administrator
Posty: 2048
Rejestracja: 17 lutego 2003, 18:50

Post autor: BzyRes »

wolumin pisze: najtrudniejszy dla mnie boss czyli pierwszy Nemesis w RE3 na Hardzie. Razem z kumplami przechodziłem go 3 dni.
Swego czasu mietolilem demko Resident Evil 3: Nemesis w wersji PC. Oferowalo uczciwy czas zabawy, a na samym koncu mozna bylo zbic Nemesis'a stojacego przed komisariatem R.P.D. Demo bylo niczym innym jak wycietym fragmentem pelnej wersji w trybie HARD. Wtedy wlasnie, zauroczony gra, nauczylem sie bic tego arcytrudnego boss'a. Kluczem do zwyciestwa okazaly sie uniki, ktorych umiejetne stosowanie, to podstawa jesli chodzi o HARD. No i dobrze bylo miec zaoszczedzonych kilka shells do shotgun'a. Rowniez sie meczylem, dlugo i w nerwach ale w koncu po ilus tam probach padl na morde. Wtedy to dopiero satysfakcja byla... :]
słoik
Junior
Junior
Posty: 7
Rejestracja: 17 kwietnia 2006, 14:55

Post autor: słoik »

moim zdaniem najtrudniejszym bossem jest właśnie arkham z devil may cry 3 jest bardzo irytujący na poziomie Heven or Hell jak rozpada się na te ślimaki
ODPOWIEDZ