Co jest grane?

Ogólne dyskusje na temat gier.
Awatar użytkownika
BzyRes
Administrator
Administrator
Posty: 2048
Rejestracja: 17 lutego 2003, 18:50

Post autor: BzyRes »

Wciąż odpoczywam po wojażach odbytych wspólnie z bohaterami Final Fantasy X i X-2, ale nie dopuszczam, aby odpoczynek ten stał się bierny. Dla odmiany, poświęciłem uwagę czemuś, w co nie muszę angażować intelektu. I tak oto miniony tydzien upłynął przy akompaniamencie łamań, jęków i trzasków. BzyRes, konsola i Tekken TAG Tournament.

Ośmioletni już tytuł, a nadal ma prawo się podobać. Kolorowy, z piękną grą światła i cienia, nieprawdopodobną wręcz ilością minieksplozji, rozbłysków i z wygładzoną programowo grafiką (wielka zaleta wersji PAL). Ponad 30 postaci do wyboru, z czego każda posiada własne zakończenie, jak w każdym Tekkenie zresztą. Megaradochą jest tryb TAG i walka w dwuosobowych teamach, z możliwością wymiany fightera w dowolnym momencie. Bicie w Tekken TAG jest wyjątkowo miodne.

Wielka szkoda, że przy tych wszystkich wspaniałościach, dynamika rozgrywki wydania europejskiego przywodzi na myśl wspinaczkę wysokogórską zółwia nafaszerowanego środkami nasaennymi. Płakać się chce, kiedy w bijatyce, od której oczekuje się przede wszystkim dynamiki, postać niechętnie reaguje na wciskane przyciski, a bardziej skomplikowane ruchy, np. wstań / spocznij, wykonuje z gracją muchy brodzącej w smole. Tekken 3 PAL był wolny i wszyscy na to narzekali. Nie wiem, czy Tekken TAG Tournament nie jest jeszcze wolniejszy. Prawdopodobnie jest.

Pomijając bolączkę wersji PAL, TTT pozostaje wspaniałą grą i moim ulubionym Tekkenem, którego stawiam wyżej nawet niż okrzyczanego Tekken 5 (mam obie i wiem co bredzę). TAG to taki Tekken 3 Deluxe dla szóstej generacji. Póki co, odkładam grę na półkę i rozglądam się za wydaniem NTSC. Chcę obijać mordy szybciej, niż zbijam pionki w szachach.

P.S.
Adult pisze:(...)mocno zastanawiam się nad Guitar Hero III: Legends of Rock. Grałem w demo i wsiąkłem. Gra jest niesamowita, ciekaw jestem jak gra się na gitarce.
Niech Ci odpowie mina jednej z ankietowanych:

Obrazek
Adult
Administrator
Administrator
Posty: 524
Rejestracja: 03 kwietnia 2003, 16:24

Post autor: Adult »

Bzyku jedyny problem jest w tym ze wersje z gitara kosztuje ponad 300 złotych i to jest ból.
Obrazek
winter_mute
TROLOŻERCA
TROLOŻERCA
Posty: 5220
Rejestracja: 04 września 2002, 12:21
Kontakt:

Post autor: winter_mute »

Bzyku jedyny problem jest w tym ze wersje z gitara kosztuje ponad 300 złotych i to jest ból.
Jeśli dziewoja z obrazka ma 18+ lat to ja chętnie wezmę tą wersję za 300zł...

BTW Bzyku, zdaje mi się czy siostra wygląda teraz młodziej :P
2BII!2B
Awatar użytkownika
Zardon
Administrator
Administrator
Posty: 510
Rejestracja: 13 stycznia 2005, 18:17
Kontakt:

Post autor: Zardon »

Dorwałem właśnie demo nadchodzącej gry wyścigowej Race Driver: GRID. Muszę przyznać - jestem mile zaskoczony.
Po premierze takich tytułów jak NFS: Underground i Underground 2 (reszty edycji nie liczę, nie ma to większego sensu, EA znowu poszło na łatwiznę i co roku wydaje ten sam produkt w nowej "oprawie" -_-) myślałem, że temat ulicznych wyścigów się (s)kończy. A tutaj proszę - świetna grywalność, bajeczna grafika i porządny ryk silników. Szykuje się nam kolejny hit (premiera już 3 czerwca).

Wracając na chwilę do grafiki - silnik graficzny to NEON engine, którego wygląd mogliśmy już podziwiać wraz z premierą Colin McRae: DiRT. Dlaczego o tym wspominam? Otóż, o ile z demem Colin McRae: DiRT mój komputer* miał momentami małe problemy (zapewne podkręcenie procesora do 3 GHz by pomogło :P), o tyle Race Driver: GRID działa bez jakichkolwiek zarzutów. Jestem pod wrażeniem... i to nie małym. Optymalizacja jest tak ogromna, że mogę spokojnie włączyć filtrowanie na max (CSAAx16), co w DiRT było niemożliwe (góra MSAAx2). Chcieć to móc.

Zresztą.... zobaczcie sami jak to wszystko wygląda.
Prezentuję Wam krótki gameplay zrobiony na szybko, specjalnie dla psemu.pl :P

Obrazek

Dalsze relacje - wkrótce.

* GeForce 8800GT, 2GB ram, Dual-Core E2140@2,6GHz. Oba tytuły były przetestowane na tej samej konfiguracji.
Obrazek
Adult
Administrator
Administrator
Posty: 524
Rejestracja: 03 kwietnia 2003, 16:24

Post autor: Adult »

Pora zdać raport z Kameo i PGR3.

Kameo. Bardzo fajna zręcznościówka. Ładna i dość kolorowa grafika ,ale bez obawy nie jest przesłodzona. Nie będę się za bardzo dzisiaj rozpisywał ,ale grę mogę polecić. Szkoda tylko ,że jest dość krótka do dobrych graczy dzień góra 2 dni. Na szczęście można też grać w co-op oraz score attack.

Jeżeli chodzi o gry wyścigowe o których można powiedzieć ,że starają się odwzorowywać jak naprawdę prowadzi się auto to polecam Project Gotham Racing 3. Dużo gama aut, kilka trybów wyścigów. Bardzo fajna gra niestety momentami trasy są dość ciemne i trudno zorientować się w którą stronę jechać. Do minusów można też zaliczyć dość monotonne otoczenie.

To by było na tyle. W chwili obecnej czekam na dostawę deadrising. Sign off :P
Obrazek
Awatar użytkownika
BzyRes
Administrator
Administrator
Posty: 2048
Rejestracja: 17 lutego 2003, 18:50

Post autor: BzyRes »

Adult pisze:Bzyku jedyny problem jest w tym ze wersje z gitara kosztuje ponad 300 złotych i to jest ból.
Uważam, że, bagatela, trzy setki za Guitar Hero z gitarą to lekkie przegięcie. Uczciwą ceną za taki zestaw byłoby 200 złotych, ale jest jak jest i nasze jęczenie nic nie zmieni. Niestandardowe kontrolery, czy to osobno, czy w komplecie z grą, zawsze były drogie.

Z drugiej zaś strony, na Twoim miejscu specjalnie nie wahałbym się z zakupem. GH i gitara to papużki nierozłączki. Tak samo jak Virtua Cop i lightgun, czy dowolna rajdówka z kierownicą. Dedykowany kontroler daje 200% zabawy, więc warto rzucić nań trochę grosza. Nawet w przypadku, gdy cena utrzymuje się na nieprzyzwoicie wysokim poziomie, zawsze stanowi to swego rodzaju inwestycję. Jeśli uznasz, że jest inaczej, możesz odsprzedać sam kontroler [bądź całość] za niegłupie pieniądze. Allegro jest na wyciągnięcie ręki, a towar wysoce pożądany, więc na ewentualnych klientów nie będziesz długo czekać.
Adult pisze:Kameo. Bardzo fajna zręcznościówka. Ładna i dość kolorowa grafika
Tę pozycję wieki temu pisano jeszcze na GameCube. Pokazano trochę shotów wyjętych z gry i przyznać trzeba, że graficznie Kameo robiło wrażenie, zwłaszcza, że miał to być jeden z tytułów startowych, którym się niestety nie stał. Rareware uciekło pod skrzydła Microsoftu [a konkretniej, zostało kupione za amerykańskie dolary] i od tamtej pory wiedzie im się średnio. Szkoda, bo przez lata współpracy z Nintendo, napisali kilkanaście gier, które w dniu dzisiejszym możemy określić epitetami, tj. legendarne, kultowe itd.
winter_mute pisze:BTW Bzyku, zdaje mi się czy siostra wygląda teraz młodziej :P
Pozostawię to pytanie bez odpowiedzi i już Ty dobrze wiesz dlaczego. A tak całkiem serio - siostra wygląda poważniej, a gitara, którą nieraz chwyta [strunowa wersja unplugged, przez niektorych nazywana akustyczna] jest nieco większych gabarytow. W każdym bądź razie - miałeś prawo się pomylić. Kobieta, gitara, kształtne oczy... wielu możliwości nie ma, haha.
Zardon pisze:Prezentuję Wam krótki gameplay zrobiony na szybko, specjalnie dla psemu.pl :P
Uświadomiłem sobie, że jestem strasznie do tyłu w temacie symulacji samochodowych. A winna temu seria Gran Turismo, której nigdy dość i jeśli już mam ochotę na wyścigi, sięgam głównie po gry Polyphony. Tam zawsze pozostje coś do dłubnięcia, ugrania czy zdobycia. I przy niebywałej wręcz żywotności, Gran Turismo od części trzeciej wzwyż, pozostaje tytułem, który zupełnie nie postarzał się graficznie.

Nawet zaprezentowany przez Zardona GRID, wizualnie nie zachwyca mnie tak jak stareńkie, ale soczyście kolorowe GT3: A-spec, któremu jedyne co można zarzucić, to brak wizualizacji uszkodzeń. GRID jest jakiś taki wypłowiały. Dym, blur, HDR, zbyt stonowane tekstury i robi się szara kiszka. Ale nie przejmujcie się, to tylko moje fanaberie. Aha, i żeby nie było - jestem pod wrażeniem optymalizacji silnika i faktu, że ktoś jeszcze wydaje dobre wyścigi na PC. Ale osobiście dziękuję, nie tańczę.

A teraz, uwaga, co mi się spodobało. Muzyka w klipie. Zardon, ten podkład pochodzi z menusów, czy z kosmosu? Czarująca nuta. Po drugie - jazda wyraźnie nabrała dynamiki, gdy przełączyłeś kamerę na widok z wnętrza samochodu. Sugestywne wrażenie oddawała ładnie potłuczona szyba. Ciekawe, czy nad torem wyścigu czasami przelatują gołębie, zrzucając power-up'y. Po trzecie, pytanie otwarte: jakiego ustawienia kamery używacie w ścigałkach? W moim przypadku zawsze jest to widok zza pojazdu i nawet najbardzej drobiazgowo odwzorowany kokpit nie przekona mnie do tego, aby przesiąść się do środka.
Awatar użytkownika
Zardon
Administrator
Administrator
Posty: 510
Rejestracja: 13 stycznia 2005, 18:17
Kontakt:

Post autor: Zardon »

BzyRes pisze:A teraz, uwaga, co mi się spodobało. Muzyka w klipie. Zardon, ten podkład pochodzi z menusów, czy z kosmosu? Czarująca nuta.
Z menu gry/dema. Też mi się spodobała, więc nagrałem i dodałem do filmiku.
BzyRes pisze:Po drugie - jazda wyraźnie nabrała dynamiki, gdy przełączyłeś kamerę na widok z wnętrza samochodu. Sugestywne wrażenie oddawała ładnie potłuczona szyba. Ciekawe, czy nad torem wyścigu czasami przelatują gołębie, zrzucając power-up'y. Po trzecie, pytanie otwarte: jakiego ustawienia kamery używacie w ścigałkach? W moim przypadku zawsze jest to widok zza pojazdu i nawet najbardzej drobiazgowo odwzorowany kokpit nie przekona mnie do tego, aby przesiąść się do środka.
Gdy gram na klawiaturze - tylko zza samochodu, gdy na padzie - zza samochodu lub z jego wnętrza, a gdy na kierownicy - tylko z wnętrza.
Fakt - do tej ostatniej opcji mam bardzo ograniczony dostęp (czyt. tylko, gdy dorwę kierownicę od szwagra), ale emocje i grywalność osiągają wtedy największy poziom, niemalże w każdych wyścigach samochodowych.
...I nie - nie ma gołębi i power-up'ów (...jedziesz z 300 km/h i ci taki gołąb przed szybę wylatuje.... *PLASK!*, Power-UP! xD)
BzyRes pisze:Nawet zaprezentowany przez Zardona GRID, wizualnie nie zachwyca mnie tak jak stareńkie, ale soczyście kolorowe GT3: A-spec, któremu jedyne co można zarzucić, to brak wizualizacji uszkodzeń. GRID jest jakiś taki wypłowiały. Dym, blur, HDR, zbyt stonowane tekstury i robi się szara kiszka.
Dodam tylko tyle, że to całe HDR/Blom można (bez większych problemów) wyłączyć. Kolory stają się ostrzejsze i (według niektórych) gra wygląda znacznie lepiej. Osobiście mam odmienne zdanie, ale to chyba rzecz gustów i guścików :P

A co do "zbyt stonowane tekstury i robi się szara kiszka" - filmik przez przypadek został nagrany na zmienionej gamma obrazu (z 1.0 na 1.2), o czym dowiedziałem się wczoraj, wchodząc do opcji graficznych gry. Nie wiem dlaczego, ale gra nie zapamiętała, przywróconych do normalności, ustawień... w każdym razie - kolory wyglądają nieco lepiej:

Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Zardon
Administrator
Administrator
Posty: 510
Rejestracja: 13 stycznia 2005, 18:17
Kontakt:

Post autor: Zardon »

Czas na małą aktualizację.

Gears of War
Ostatnio dorwałem (i ukończyłem) kolejną wysoko ocenianą grę - Gears of War. Silnik Unreal 3.0, świetna fabuła, grywalność, dźwięk, "Polacy odpowiedzialni za konwersje na PC" itd. itd. - innymi słowy - 9 lub 9+ na 10 w niemalże każdej recenzji jaka ukazała się w prasie i w internecie. A jak w praktyce? Jak zwykle – nieco inaczej. Oczywiście gra nie jest zła - takie stwierdzenie byłoby krzywdzące, ale posiada kilka irytujących/denerwujących (moim zdaniem) wad, dzięki którym ocena 9 lub 9+ jest za wysoką (minimalnie, ale jednak).
Po pierwsze - grafika. Szarobura, mroczna i smutna. Niby klimatyczna, jednak są z nią dwa problemy: jest zbyt jednolita (tyle odcieni szarości już dawno nie widziałem), tak jakby nie można dodać troszeczkę więcej kolorów, oraz zdecydowanie za ciemna. I tutaj mała uwaga - nie mam pojęcia jak gra wygląda "u innych". Na moim monitorze (przy domyślnych ustawieniach) momentami nie widziałem nawet głównego bohatera, którym się kieruje z trybu TPP. Zrobiłem screena, więc można samemu sprawdzić i wyrazić swoją opinię:
Obrazek
Po drugie - fabuła. Szczerze mówiąc, jestem bardzo ciekaw, jak będzie wyglądać (zapowiedziany) film na podstawie GoW. Ludzkość (?) kolejny raz została zaatakowana przez obcą rasę. Oryginalne? Chyba każdy wie, że nie :P chociaż to jeszcze nie rozczarowało mnie najbardziej. Najgorsze są różnego rodzaju założenia „bez pokrycia”. Obcy zamieszkują podziemia, drążą nowe tunele, aby mieć dostęp do każdego zakątka planety. Niby wszystko ok, jest jednak jedno małe "ale". Jak istoty człekopodobne są w stanie "kopać" bez najmniejszych problemów w ziemi?... Nie znalazłem na to (logicznego) wyjaśnienia. Kolejna idiotyczna sprawa - ludzkość jest na wymarciu, niedobitki starają się przeżyć. Ostatnią nadzieją jest czterech super wyszkolonych żołnierzy, wśród których oczywiście znajduje się główny bohater (Marcus Fenix, nim właśnie sterujemy). Przez całą grę wykańczamy setki obcych, by na koniec zadać im poważny (niby ostateczny) cios… No właśnie. Tylko czterech (!) facetów (aż strach pomyśleć co by się wydarzyło, gdyby było ich np. 8). Taka ilość w pełni wystarczyła do odniesienia sukcesu/zwycięstwa. Więc jakim cudem obcy wykończyli prawie wszystkich homo sapiens?
Po trzecie - AI. Nasi pomocnicy w teorii powinni nas osłaniać, wspierać w walce, pomagać... w praktyce bywa z tym bardzo różnie. Często nie zauważają przeciwników i w trakcie jakiejś potyczki, nie otrzymujemy wspomnianego back-up'u. Jest to strasznie upierdliwe. Przykład znajdziecie poniżej (przygotowany w Paint'cie :D ciężko było zrobić odpowiedniego screena):
Obrazek
Przeciwnicy też inteligencją nie grzeszą... chociaż tego nie będę się czepiać – oni akurat nie muszą być aż tak zdolni.
Po czwarte - liniowość. To mnie najbardziej zastanawia i bawi - chyba w żadnej recenzji nie przeczytałem o tej wadzie. Niby w pewnych momentach dokonujemy wyboru drogi, którą chcemy podążyć, lecz zapewniam - są to krótkie odcinki, nie wprowadzające nic nowego chociażby do fabuły czy rozgrywki. Gra jest na jeden, góra dwa razy.
No dobra, pomarudziłem to teraz trochę o zaletach. Przede wszystkim GoW daje całkiem sporą frajdę z wykańczania przeciwników, ideologia chowania się i atakowania zza zasłony bardzo uatrakcyjnia rozgrywkę. Kolejna rzecz to klimat i częściowo fabuła. Klimat budowany nie tylko przez grafikę (po dłuższej zabawie z ustawieniami, wygląda dobrze), która dodaje uroku totalnej zgłady i zniszczenia, ale również przez ścieżkę dźwiękową i dialogi. Szczególnie rozmowy między naszymi super żołnierzami są zabawne, dopasowane do sytuacji. (np. Dominic: „Marcus, u have plan B, don’t you?...Marcus?!” Marcus: ”ee….” – dodam, że sytuacja była poważna). Fabuła – jak już wspomniałem, nie jest idealna. Oczywiście oddaje ona apokaliptyczną wizję i wraz z grafiką i muzyką tworzy całkiem udaną całość, ale brakuje jej jakby momentami logiki.
Reasumując – ocena 8+ lub 9- (przynajmniej moim zdaniem)

Team Fortress 2
Teraz pozwolę sobie wrócić do gry Team Fortress 2.
Więc jak już wspomniałem Valve ciągle aktualizuje tą grę. Obiecany „rozwój postaci” (który swoją drogą jest dobrze przemyślany - nowe możliwości/bronie nie czynią danego gracza niepokonanego) jest ciągle dodawany (Medic, Pyro i ostatnio Heavy), pojawiły się nowe mapy wraz z całkowicie nowymi typami rozgrywek (np. tzw. pchanie wózka), pozałatano kilkanaście upierdliwych wad oraz… uwaga, uwaga… zoptymalizowano silnik Source oraz Steam (wiedziałem, że moje zrzędzenie kiedyś da odpowiedni rezultat ;D). Oczywiście nie jakoś rewolucyjnie, ale i tak loading nie trwa tyle co jeszcze (niecałe) pół roku temu.

I inne…
Przetestowałem ostatnio również dwa dema – Devil May Cry 4 oraz FIFA 09.
Devil May Cry 4 – wszystko to, co było w 3 (grałem i prawie ukończyłem na PS2) + nowa grafika… wygląda na murowany hit. Szczególnie gdy bierzemy pod uwagę fakt, że na PC takich gier zwyczajnie nie ma.
FIFA 09 – no cóż… zainstalowałem, pograłem 10 min, stwierdziłem, że to nadal ta sama FIFA co sprzed 7-8 lat i odinstalowałem. Szkoda.

Kolejne newsy już wkrótce.
Ostatnio zmieniony 13 września 2008, 17:46 przez Zardon, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek
Eysmond
Moderator
Moderator
Posty: 474
Rejestracja: 11 lutego 2007, 12:03

Post autor: Eysmond »

Tak jak było zapowiedziane gameplay w Fifie na PC miał mieć niedużo zmian.
Wersja konsolowa podobno jest lepsza od Pesa ale to się jeszcze zobaczy bo obecnie nie mam jak demka pobrać aby ocenić
Adult
Administrator
Administrator
Posty: 524
Rejestracja: 03 kwietnia 2003, 16:24

Post autor: Adult »

Grałem w GoW i nie miałem takich problemów z obrazem żeby był za ciemny, ale to zależy od tego jak ktoś ma monitor ustawiony.
Obrazek
ODPOWIEDZ