Sonda: PSX vs. ePSXe. Co lepsze? (Komentarze)

Wypowiedz się na temat serwisu PSEmu.pl (znanego także pod starą nazwą Polska Strona ePSXe)
Awatar użytkownika
Muzzy^F8
Senior
Senior
Posty: 227
Rejestracja: 20 czerwca 2003, 05:08

Sonda: PSX vs. ePSXe. Co lepsze? (Komentarze)

Post autor: Muzzy^F8 »

Po pierwsze prosze moderatorow o wyrozumialosc, jezeli ten topic nie jest w odpowiednim miesjcu, ale wydawalo mi sie, ze to pasuje do "Polska Strona ePSXe" ;)

A teraz do rzeczy... Ja wybralem emulator.
1. Oto moje plusy... Lepsza grafika (filtrowanie tekstur).
2. Nie musze odchodzic od kompa, zeby pograc sobie np. w tekkena 3 :D
3. No i nie trzeba placic za nowe MemCardy! :twisted:

Minusow nie mam... Niektorzy powiedza, ze granie na klawiaturze to nie to co na konsoli (i tu sie zgodze, bo sam gram pod ePSXe na padzie!) - ale cos za cos.
Obrazek
Obrazek
Fear my anger. Fear my power.
I'm Dark Angel undercover.
Awatar użytkownika
Tomi
Senior
Senior
Posty: 107
Rejestracja: 08 czerwca 2003, 23:55

Post autor: Tomi »

Wszystko ma swoje minusy i plusy. Oczywiście że emulator jest lepszy ale troszke jest też w tym problemów, natomiast konsolka to tak jak by to był emulator doskonały ponieważ nie ma na nim żadnych problemów z grami. Oddałem głos na emulator bo mam kompa i emulator jest bardzo przydatny, ponieważ moge grać np. w Tekkena 3 ale jeśli chodzi o nie grywalne tytuły to potrzebna by była konsolka np. mam kłopoty z moją ulubioną gierką Vigilante 8 2nd Offense :cry: .
Awatar użytkownika
BzyRes
Administrator
Administrator
Posty: 2048
Rejestracja: 17 lutego 2003, 18:50

Post autor: BzyRes »

Heh... temat wałkowany był chyba na kazdym forum o emulacji, ale mi się podoba i wygadać się muszę :) Zawsze i wszędzie (i w każdym stanie natury psychicznej) lepsza będzie dla mnie macierzysta platforma, aniżeli cieknący kodem emulator... Oczywiście gra na konsoli, jak i na emu posiada swoje wady i zalety, aczkolwiek więcej pozytywów znalazłem dla tej pierwszej. Zasadnicza różnicą wydaje sie być klimat towarzyszący grze przed wielkim TV, a 15 - 17 calowym monitorem (i nocem 15 cm od tegoż :P). Przy kosoli odczuwa się całkiem co innego (przynajmniej ja odnoszę takie wrażenie), a co innego siedząc z gałami wlepionymi w monitor. Gry mają za zadanie bawić (w sposóbi niczym nie skrępowany), a wg. mnie zabawa jest lepsza gdy siedzę wygodnie w fotelu, dzierżąc pada w spoconych łapskach :). Komputer jest tym czymś, co mnie krępuje... Pierwszym czynnikiem, powodującym u mnie stany emocjonalne, odbiegające od normalnego jest dystans między doskonałością kibordu (narzędzie przeznaczone głównie do pisania), a doskonałością pada (ghe ghe - tul tu plej only, chociaż Dual Shock doskonale sprawdza się także w "innych" dziedzinach :D).
Do tego dochodzi mozolna konfiguracja i dobieranie optymalnego ustawienia do konkretnych gier - na konsoli jest taki plug & play - siadam, pada w łapy i cioram). Konsola się nie wiesza, na konsolach nie skacze grafa (choć na NG typu X Pudło jest to coraz częściej spotykane zjawisko). Jest jeszcze kwestia, która nie daje mi spokoju, a mianowicie MULTIPLAYER, który na platformach TV jest wręcz genialny (gadam o akcjach typu : 4 qmpli w pokoju, hektolitry browarkoof i jedziemy). Na PC można grać na MULTI, ale nie ma tej swobody, trzeba się jakoś dziwnie ściskać za stołem/biurkiem i siedzieć nieruchomy, co by przez machnięcie ręką nie rozpieprzyć podzespołów.
Co prawda na Emu mamy kosmiczne rozdziałki (w porównaniu z konsolą ofkoz), masę dodatkowych efektów i innych pierdół, mamy state'y także nie trzeba rezygnować z imprezek na konto nowych, soniakowych memorek. Ale ani grafika, ani wzgledy ekonomiczne nie przekonają mnie do tego, że emu jest lepsze. W tym pojedynku konsola ZDECYDOWANIE wygrywa.
Jednak... bez ePSXe'a byłbym graczem - kaleką i cieszę się, żę jest, ale nie zmienia to mego punktu widzenia na istotę sprawy. KONIEC
Awatar użytkownika
Muzzy^F8
Senior
Senior
Posty: 227
Rejestracja: 20 czerwca 2003, 05:08

Post autor: Muzzy^F8 »

WOW... :D
BzyRes pisze:Zasadnicza różnicą wydaje sie być klimat towarzyszący grze przed wielkim TV, a 15 - 17 calowym monitorem (i nocem 15 cm od tegoż :P). Przy kosoli odczuwa się całkiem co innego (przynajmniej ja odnoszę takie wrażenie), a co innego siedząc z gałami wlepionymi w monitor.
To jest fakt... ostatnio odpalilem sobie Vagrant Story na telewizorku uzywajac ePSXe... Trzymajac pada w dloni... Calkiem inny klimat sie czuje... ;)

Juz nie mowiac o tym, jak fajnie sie gralo w finala 9 po nocach lezac w lozeczku!!! :twisted:
Obrazek
Obrazek
Fear my anger. Fear my power.
I'm Dark Angel undercover.
Mortus
Administrator
Administrator
Posty: 840
Rejestracja: 05 września 2002, 17:35

Post autor: Mortus »

BzyRes pisze:Komputer jest tym czymś, co mnie krępuje
Rzuć tylko słowem, a chętnie cie od niego odciążę :twisted:
BzyRes pisze:Konsola się nie wiesza
Z tym sie raczej nie zgodzę. Od razu po przeczytaniu tego kawałka przypomniała mi się lekcja (chyba polskiego czy innego badziewia), którą przesiedzieliśmy u kumpla i graliśmy na PSX'ie. Gramy, gramy, gramy, a tu ZGRZYT i konsolka nie reaguje na bodźce (jeszcze tylko brakowało "Blue Screen'a" :)
BzyRes pisze:W tym pojedynku konsola ZDECYDOWANIE wygrywa
Jak zwykle - kwesta gustu (a u gustach się nie dyskutuje...), powiem jednak, że dla mnie RZĄDZI emulatorek (i też KONIEC) :P
Quidquid latine dictum sit, altum videtur.
Whatever is said in Latin, sounds profound.
Cokolwiek powiesz po łacinie, brzmi mądrze.
Awatar użytkownika
Muzzy^F8
Senior
Senior
Posty: 227
Rejestracja: 20 czerwca 2003, 05:08

Post autor: Muzzy^F8 »

Ktos tu widze bardzo lubi konsole patrzac caly czas na wyniki ankiety... :twisted:

BTW ile razy mozna oddawac glosow w ankiecie?? bo jak zauwazylem... Przyznam sie bez bicia (sam drugi raz zaglosowalem :D ) to chyba w nieskonczonosc...

A to czyni te ankiete troche oszukana... :?
Obrazek
Obrazek
Fear my anger. Fear my power.
I'm Dark Angel undercover.
Awatar użytkownika
BzyRes
Administrator
Administrator
Posty: 2048
Rejestracja: 17 lutego 2003, 18:50

Post autor: BzyRes »

BzyRes napisał:
Komputer jest tym czymś, co mnie krępuje

Rzuć tylko słowem, a chętnie cie od niego odciążę
Heh..., chyba się nie zozumieliśmy... Komputer (a co za tym idzie emulacja) jest nieco "krępująca" ponieważ :
> trzeba robić konfigi i bawic się róznymi plugami, czego na konsoli nie uświadczysz ;)
> mam 15 calowy monitor, więc muszę siedzieć blisko niego, ściskając nogi pod stołem, co by przez przypadek w chwili anormalnego stanu emocjonalnego nie wyłączyć listwy (a jak wiadomo - listwa off = game over :))
> szlag mnie trafia, kiedy odpalana na ePSXe'a gra dostaje w dupsko kilka klatek - ZGROZA
> pozostaje kwestia wymagań sprzętowych... Ma moim kompie emu daje mi nieźle w kość, a na konsoli zwykle (co nie znaczy zawsze) framerate pozostaje taki sam bez wzgledu na ilośc postaci/wubuchów/polygonów/chmurek itd.
Dlatego też komp jest czynnikiem OGRANICZAJĄCYM zabawę. I tyle na ten temat...
Jeśli chodzi o niestabilność konsoli, to na pewno jest ona mocno orgraniczona w stosunku do PC. Czasami się zdarza jakiś zwis, ale są to odosobnione przypadki (o konsolę też trzeba dbać).

Co do rypania, leżac w wyrze... Pamiętam jak kiedyś pożyczyłem szaraka od qmpla (byłem chory więc całymi dniami siedziałem <leżałem :)> w domu) i załączyłem sobie Wip3out'a. To było tak : najpierw gra w zielone ;), następnie do wyrka, pada w dłonie i jazda. Ooh yeah, jak ja kocham te klimaty... Niemal czułem, że mknę z prędkością dźwięku i do tego jeszcze ta arcygenialna muza.
Ktos tu widze bardzo lubi konsole patrzac caly czas na wyniki ankiety...
Jeśli o mnie chodzi, to głosowałem raz :P I wcale nie chcę mi się walczyć, by konsole wygrały w ankiecie :P :twisted:
Ostatnio zmieniony 22 sierpnia 2003, 22:35 przez BzyRes, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Bati
Moderator
Moderator
Posty: 319
Rejestracja: 10 lutego 2003, 20:40

Post autor: Bati »

A dla mnie gra na padzie to ZDECYDOWANY (;)) minus
granie zdaleka od monitora, televizora także minus...
MOŻLIWOŚć "mozolnego ustawiania" pluginów to wielki plus :D
i jeszcze, jak masz zrąbaną płytkę i stary laser to PSX nie da rady............ a na paceciku, robimy ISO i jedziemy z koksem :P
hmm te savestaty i te inne były już wymieniane :P
oo, na kompie możesz robić screeny :DDD a nawet nagrywać "filmiki" za pomocą "czegośtam" (pamięć zawodzi ;])
Jeżeli to cokolwiek zmienia... można sobie "załatwic" :) innego biosa i na emu mieć już całkiem inny model konsoli :))
NO to na razie tyle, jak coś jeszcze z głowy wycisnę to, "zejdę" na klawiaturę.
And remember, the respect is everything }:->
I am watching U.

PAN RURA
winter_mute
TROLOŻERCA
TROLOŻERCA
Posty: 5220
Rejestracja: 04 września 2002, 12:21
Kontakt:

Post autor: winter_mute »

Zapominacie, o jednej bardzo istotnej (jak na polskie warunki) kwestii &#8211; pieniączki. Mówi się, że szczęścia nie dają, ale konsole za nie kupić można. Wcale bym się nie obraził gdyby na moim biurku stała wieża zbudowana z Next-Gen`ów :) Ale tak niestety nie jest i żeby pograć sobie w FFX czy VF4 muszę jechać 15km do najbliższego qmpla wyposażonego w PS2 (ale to się zmieni &#8211; już zacząłem odkładać kasę). Wracając jednak do tematu &#8211; nie każdego stać na konsolę, nie każdy ma możliwość nabyć gry po okazyjnych cenach, nie każdy ma kasę na kilo memorek, jednak sami chyba przyznacie, spora część polskiego społeczeństwa wyposażona jest w PC-ty [czasami jest to wk**wiające doświadczenie &#8211; w miejscach publicznych musisz wysłuchiwać lamerskich tekstów 10-latków uważających się za demony klawiatury] i stały dostęp do internetu (chociaż z tym nie jest już tak różowo). Cały sęk w tym, że owe, dwa czynniki umożliwiają łatwy i tani dostęp do wspaniałych gier jakie oferuje PSX < jaki Polak z tego nie skorzysta.
Jest jeszcze jedna kwestia. No przyznajcie się kto z Was miał Neo-Geo, SNESa i N64? A kto z Was grał w gry z tych systemów przy pomocy emu? Powiecie, że wymienione systemy są zapomnianymi przez wielu przeżytkami. Jasne, ale PSX już niedługo do nich dołączy &#8211; obecnie sytuację ratuje trochę PSOne, ale czekajcie tylko na premierę PS3 :!: I co wtedy pozostanie &#8211; emulator.

A teraz Wróżka Emanuela odpowie na Wasze listy:
BTW ile razy mozna oddawac glosow w ankiecie?? (...)A to czyni te ankiete troche oszukana...
Raz dziennie. Nie uruchomiłem blokowania gdyż nie ma sensu tego robić przy tak małej ilości oddawanych głosów. Poza tym ruch ten ma na celu zwiększenie ducha rywalizazcji (a co za tym idzie zwiększenie liczby odwiedzin :) )
Konsola się nie wiesza (...) Gramy, gramy, gramy, a tu ZGRZYT i konsolka nie reaguje na bodźce (jeszcze tylko brakowało "Blue Screen'a"
hehe... przypomniałem sobie jak się zwalcza zwisy PSXa. Sposób ze stawianiem konsoli na boku chyba każdy zna, ale kto z Was próbował włożyć konsolę do lodówki &#8211; o dziwo działa. Na szczęście w przypadku emu wystarczy tradycyjny Reset.
> szlag mnie trafia, kiedy odpalana na ePSXe'a gra dostaje w dupsko kilka klatek - ZGROZA
> pozostaje kwestia wymagań sprzętowych... Ma moim kompie emu daje mi nieźle w kość, a na konsoli zwykle (co nie znaczy zawsze) framerate pozostaje taki sam bez wzgledu na ilośc postaci/wubuchów/polygonów/chmurek itd.
Eeee, co Ty mówisz &#8211; ja tam nic takiego nie zauważyłem :P
2BII!2B
Awatar użytkownika
BzyRes
Administrator
Administrator
Posty: 2048
Rejestracja: 17 lutego 2003, 18:50

Post autor: BzyRes »

Jest jeszcze jedna kwestia. No przyznajcie się kto z Was miał Neo-Geo, SNESa i N64?
Przyznaję, że nie miałem (a wszystkie trzy posiada/ł mało kto :)). Biorąc pod uwagę mój wiek, i to, że całym tym bałaganem zacząłem się interesować zbyt późno (nie licząc najbardziej oldschool'owej konsoli - NES'a, a raczej jednej z jego pirackich modyfikacji :)). Jednak gdybym nie klepał biedy qpiłbym sobie najchetniej wszystkie platformy (łącznie z Atarynami, Comm;ami i Amisiami). Emulatory sprawiły jednak, że niemozliwe stało się możliwym; dziekuję Bogu i tym szajbniętym programistom, żę się na coś takiego porwali. Póki co idę przyciąć partyjkę w ISS'a :), ale najpierw muszę poprzestawiać meble i dokupić większy monitor (ew. pomyśleć o modernizacji sprzętu) :( - taka jest prawda w moim przypadku...
Powiecie, że wymienione systemy są zapomnianymi przez wielu przeżytkami.
Dla mnie stare konsole to historia, ale za to ŻYWA. Prawda jest taka, że cioram wyłącznie na emu (oprócz NES'a - cały czas na chodzie !) i większość tytułów (przez leszczy i 10 latków nazywanych "śmieciami z kfadratofą grafiką") jest nieśmiertelna - ile razy bym nie odgrzewał, tak samo smakują. Każdego lamusa, który śmie twierdzić, że NES, SNES, NeoGeo, N64 itd. to przeżytki zamknę w lochu z Pokepierdołami i grami planszowymi na poziomie Chińczyka :>
(...)ale czekajcie tylko na premierę PS3
Człowieku, ja jeszcze na PS2 się nie nagrałem (mówiąc szczerze - nie gralem prawie wcale :(), PS3 wyjdzie może za 3-4 lata, a wtedy będę miał od groma kapuchy i walnę sobie import z Japonii za 1000$ :)
ODPOWIEDZ