Problem z ToD

Masz nieopisany dotąd problem z konkretnym tytułem i emulatorem ePSXe? Pisz śmiało.
Mortus
Administrator
Administrator
Posty: 840
Rejestracja: 05 września 2002, 17:35

Problem z ToD

Post autor: Mortus »

Tak jak w temacie - mam problem z Tales of Destiny. Jak zrobię "Run CDROM", to wyskakuje mi błąd Obrazek
Czy to wina jakichś sterowników (w co raczej wątpię, bo ToD 2 mi normalnie śmiga), czy po prostu mam zrypaną wersję gierki? Jeżeli ktoś w to grał (lub po prostu wie co jest nie tak), to proszę o odpowiedź. :)
Quidquid latine dictum sit, altum videtur.
Whatever is said in Latin, sounds profound.
Cokolwiek powiesz po łacinie, brzmi mądrze.
winter_mute
TROLOŻERCA
TROLOŻERCA
Posty: 5211
Rejestracja: 04 września 2002, 12:21
Kontakt:

Post autor: winter_mute »

hehe... takie cuś pierwszy raz widzę...
wygląda na błąd emu, spowodowany przez jedną ze wtyczek, ale którą :?:
... a co pisze w debuggerze :?:
>> Sprawdziłbym, która z wtyczek powoduje błąd (info będzie w debuggerze) a poźniej zamieniłbym ją na inną (jedną z max-kompatybilnych: PeopS SoftGPU / ePSXe SPU Core) < może zadziałać :)
2BII!2B
Mortus
Administrator
Administrator
Posty: 840
Rejestracja: 05 września 2002, 17:35

Post autor: Mortus »

No to do dzieła: włączyłem "Enable Logs", które ze względów "estetycznych" miałem wyłączone i podczas ładowania tej gierki mogłem zobaczyć w którym miejscu wyskakuje ten błąd. Okazało się, że podczas ładowania gpu :) Niestety, nawet zmiana na te "max-kompatybilne" nie pomogła.
Jakieś dalsze podpowiedzi :?:
Quidquid latine dictum sit, altum videtur.
Whatever is said in Latin, sounds profound.
Cokolwiek powiesz po łacinie, brzmi mądrze.
winter_mute
TROLOŻERCA
TROLOŻERCA
Posty: 5211
Rejestracja: 04 września 2002, 12:21
Kontakt:

Post autor: winter_mute »

I jak, pomogły któreś z rozwiązań o których rozmawialiśmy na GG :?:
2BII!2B
Mortus
Administrator
Administrator
Posty: 840
Rejestracja: 05 września 2002, 17:35

Post autor: Mortus »

Nie bardzo... Walę to (i tak podobno nie dorasta do pięt ToD2 i ToP) - przynajmniej mam teraz trochę wolnego miejsca (nie ma tego złego...).
Quidquid latine dictum sit, altum videtur.
Whatever is said in Latin, sounds profound.
Cokolwiek powiesz po łacinie, brzmi mądrze.
ODPOWIEDZ