ePSXe 1.8.4 for android

Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią, kilka najbliższych aktualizacji poświecę na temat emulacji systemów PlayStation na platformie android. Natomiast, w dzisiejszej wiadomości – jak widać na załączonym obrazku – przyjrzymy się zmianom jakie nastąpiły w smartfonowym ePSXe.

Jakby nie spojrzeć, jest to aplikacja, do której żywię największy sentyment (wszak za jej sprawą psemu.pl rozpoczęło swą działalność), świetnie sprawująca się (doskonała kompatybilność, wierne odwzorowanie obrazu i dźwięku) w wersji dla każdego z dostępnych systemów, a od ostatniej, wiadomości poświęconej eemulatorowi dla systemu Android minęło sporo czasu, więc narobiło się sporo zaległości do nadrobienie. Do rzeczy więc – lista zmian wprowadzonych do programu po wersji 1.7.7 zawiera następujące pozycje:
  • dodano wsparcie dla wtyczki Peopsxgl OpenGL, plugin należy skopiować do pamięci telefonu (np. na kartę SD), a następnie wybrać w opcjach {Preferences > GPUPlugin} oraz {Preferences > VideoRender > OpenGLPlugin}
  • wprowadzono wsparcie dla wielodyskowego formatu obrazów PBP
  • naprawiono błędy rekompilatora uwidaczniające się w tytułach takich jak: Brave Fence Musashi, Legend of Dragon, Lucky Luke, C-12 Final Resistence
  • naprawiono błędy wyświetlania obrazu w grach takich jak: Doom, F. Doom, SW DF, Soul Blade, Alundra 2, Legend of Dragoon US, Pro Pinball TimeShock, X-Files, Vandal Heart, Saga Frontier,
  • naprawiono błędy odtwarzania dźwięku w grach takich jak: Eithea, ToD, Jammer Lammy, FF7, FFT, Xenogears, Tomb Raider 1 i 2, Pacman World
  • naprawiono błędy odczytu danych w grze Shaman King
  • naprawiono błędy wyświetlania wstawek filmowych dla gier: Yarudora Series Vol.1 – DC, Heart of Darkness
  • dodano opcje kontrolującą wyświetlanie czarnych pasów w górnej i dolnej powierzchni ekranu.
  • poprawiono interfejs w sekcji odpowiedzialnej za wybór i wyświetlanie opcji.
  • wprowadzono możliwość konfiguracji kontrolera ekranowego z możliwośćią przesuwania, ukrywania i zmiany rozmiaru poszczególnych przycisków
  • dodano skórkę kontrolera ekranowego dedykowaną wyświetlaniu w trybie sprzętowym
  • wprowadzono obsługę kodów Gameshark, tym samym możliwość oszukiwania gier
  • eksperymentalnie dodano natywną obsługę kontrolera analogowego dla urządzeń z systemem Android 3.1 i nowszym.
  • dodano natywne wsparcie dla urządzeń bazujących na układzie Intel Atom X86, wraz z dedykowaną dla nich wtyczką opengl
  • wprowadzono opcję umożliwiającą automatyczny zapis gry przed wyłączeniem emulatora

Jak powyższe przekłada się na praktykę – szczerze powiedziawszy różnie, a wszystko uzależnione jest od posiadanego urządzenia.
Na starszych smartfonach, pracujących pod andkiem 2.x i procesorem z taktowaniem poniżej 1GHz, emulator od wersji 1.7.11 pracuje dużo wolniej. Zmiana jest na tyle zauważalna, że w przypadku wymagających tytułów (np. Tekken3) spadek prędkości do rzędu 10-20 klatek, w zasadzie uniemożliwia jako taką rozgrywkę. Na upartego można pograć w starsze, nieprzesycone efektami tytuły, jak FF7, niemniej i tutaj rozgrywki nie można nazwać komfortową, bo nagminne przycięcia i skoki odbierają większość, jeśli nie całą przyjemność z gry.
Z kolei na nowym urządzeniu, dajmy na to ;] HTC OneX, sytuacja ma się całkowicie odwrotnie. Bez względu na ustawienia emulatora (tryb programowy, sprzętowy, opengl, włączone/wyłączone filtrowanie obrazu, czy efekty dźwiękowe), uruchomioną grę, czy liczbę procesów pracujących w tle, koniecznością jest włączenie limitu klatek. Mówiąc wprost – taki Tekken3, który zarzyna mój telefon, nie pracuje, lecz fruwa, tak, że nawet z limitem i grą dwuosobową na splicie, ciężko jest nadążyć za tym, co dzieje się na ekranie. W innych tytułach (Final Fantasy 7/9, Tenchu, Gran Turismo) również nie zauważyłem jakichkolwiek problemów z prędkością, dźwiękiem, czy wyświetlanym obrazem. Wszystko jest jak być powinno, piękne, płynne i ociekające miodziem :] aż mnie wzięło na odgrzanie FF7, po raz (nie wiem nawet sam), który z kolei :]

——

Wydajność i kompatybilność oprogramowania sprawdzona na smartfonie HTC OneX,
dzięki uprzejmości firmy HTC, która udostępniła w/w urządzenie do testów