RefStats #001

Z różnych okazji, na łamach strony lądują życzenia dla różnorakiej grupy odbiorców. Z własnego niedopatrzenia (przyznaję bez bicia) wśród adresatów zabrakło osób, które latami czynnie wspierały nasz serwis. Chciałbym w tym roku naprawić ten błąd! Tym samym, przedstawić Wam cykliczna listę witryn, polecających w ten, czy inny sposób PSEmu.pl, tym samym generujących ruch do naszej strony. Mam nadzieję, że niniejszym, nie tylko odpłacę okazaną życzliwość podnosząc pozycje poniższych stron w wyszukiwarkach, ale również zachęcę niektórych z Was do odwiedzin poniższych serwisów:

1) pspoland.pl – 8863 pkt.
2) t2e.pl – 5059 pkt.
3) mwrc.pl – 4342 pkt.
4) issonline.pl – 2401 pkt.
5) pixelteam.pl – 512 pkt.

W niniejszym rozliczeniu wypada również uwzględnić użytkowników forów dyskusyjnych: forum.pcformat.pl oraz forum.dobreprogramy.pl, którzy swymi wpisami uzyskali odpowiednio wyniki 579 i 530 punków. Ślicznie dziękując za wsparcie, zamykam listę referencyjną za ostatni kwartał 2013 roku. Zaś w gwoli wyjaśnienia nadmienię, iż powyższa lista (a) obejmuje witryny, które w kwartalnym okresie rozliczeniowym wygenerowały na PSEmu.pl ruch równy lub większy niż 500 unikalnych odwiedzin (b) z wykluczeniem: wyszukiwarek i robotów internetowych, serwisów hot-linkujących zasoby psemu.pl, stron komercyjnych oraz witryn o treści niezgodnej z (polskim czy międzynarodowym) prawem i zasadami netykiety. Z kolei sam ranking jest system otwartym, każda strona internetowa, spełniająca dwa powyższe warunki automatycznie znajdzie się na liście. Rzekłem :]

Recapitulation #2

Miło jest czasem zrobić sobie przerwę – szczególnie, gdy przerwa trwa ponad dwa miesiące :] Prędzej czy później przychodzi jednak moment, w którym trzeba zejść na ziemie, co z kolei, na ogół wiąże się z mało przyjemnymi komplikacjami – jak choćby wydatna narośl zaległości. Nie inaczej jest w przypadku PSEmu.pl, w związku z czym, chciałbym Was prosić o wyrozumiałość względem opóźnień i aktualności nie pierwszej świerzości. Tyle tematem wstępu – przejdźmy do pierwszej z zaległych kwestii, a mianowicie tradycyjnego podsumowania ubiegłego roku. To z kolei, zgodnie z utartym zwyczajem, podzielę na dwie kategorie.

Punkt pierwszy – wydarzenia około-emulacyjne, gdzie w moim skromnym rankingu, z dwóch prostych powodów, niepodzielnie rządzi PPSSPP. W pierwszej kolejności, zachwyciła mnie częstotliwość prac nad projektem – czyli fakt, że systematycznie co miesiąc, publikowano informacje o postępach, na ogół z stosowną `dokumentacją plikową`. Jednak druzgoczącym argumentem jest sam postęp, jaki emulator poczynił w 2013 roku – począwszy od opublikowanej w styczniu odsłony 0.5, zdolnej do uruchamiania komercyjnych gier w rozsądnej prędkości i oprawie graficznej, po wydaną w grudniu wersję 0.9.6(-2) potrafiącą bezproblemowo w pełnej prędkości uruchamiać całe multum tytułów z poprawną obsługą dźwięku, wstawek wideo i podrasowaną względem konsolowego oryginału szatą graficzną. Ot, mistrzostwo świata i okolic, nie ma co dywagować nad tematem. Można co najwyżej, nadmienić o innych, wartych uwagi faktach, mających miejsce w ubiegłym roku, jak na przykład: brak stabilnej wersji PCSX2, nowa (zawsze ciesząca oczy) odsłona ePSXe, czy migracja emulatorów na urządzenia mobilne.

Punkt drugi – działalność PSEmu.pl. Serwis przetrwał kolejny rok, może wydawać się to śmieszne, niemniej 11-letni staż, nieprzerwanego funkcjonowania, jest w moim odczuciu powodem do zadowolenia. Idąc dalej – aktualności, w liczbie sztuk trzydziestu czterech, co nie tylko daje stan większy niż w roku poprzednim, ale również napawa dumą. Zwróćcie wszak uwagę, że niusy nie są wynikiem działania komend kopiuj/wklej, a składają się z przygotowanej za każdym razem od podstaw treści, w pełni tłumaczonej listy zmian oraz załączonego (na ogół) sprawozdania z jazdy próbnej. Fakt rzekłbym, unikalny. Ciut gorzej, sprawy mają się na forum, ale biorąc pod uwagę, że nie ulegliśmy atakom zachodniego spamu, wschodnich anarchistów, czy tubylczych troli, powiedziałbym, że źle nie jest. Na plus zaliczyłbym również, wprowadzony pod koniec 2012 i kultywowany w roku ubiegłym `algorytm PR-owy` – nie wchodząc w szczegóły, powiem tylko, że dzięki niemu, treści publikowane w serwisie znalazły się na pierwszej stronie czołowej wyszukiwarki. To z kolei, przyciągnęło kilku reklamodawców, tym samym nie tylko zapewniło środki do uregulowania bieżących opłat, ale pozwoliło odłożyć rezerwę na rok kolejny.

Podsumowując. Rok 2013 może nie był rewelacyjny, może brakło przełomu, rewolucji i wydarzeń uwieńczonych przysłowiowym kisielem w majtach :] niemniej patrząc obiektywnie na wspomniane 12 miesięcy, nie można powiedzieć, że było źle. Wręcz przeciwnie – postęp w emulacji PSP, migracja emulatorów na system Android, czy nawet całkiem niezłe statystyki niniejszego serwisu, skłaniają mnie ku refleksji, że ubiegły rok był całkiem niezły. Tyle z mojej, zapraszam do pozostawiania w komentarzach, własnych przemyśleń, co do tematu wydarzeń ubiegłego roku.