PPSSPP 1.2.1

Opublikowano nową wersję najpopularniejszego programu symulującego działanie przenośnej konsoli PlayStation Portable. Wśród najistotniejszych zmian wprowadzonych w PPSSPP 1.2.x znalazło się wsparcie dla 64-bitowych Androidów, wielowątkowe miksowanie dźwięku i sporo poprawek zwiększających stabilność, prędkość i jakość generowanego obrazu.

God of War na PPSSPP

Bardziej szczegółowa lista zmian dla wersji 1.2 oraz 1.2.1, przedstawia się następująco: 

  • aplikacja w wersji dla systemu Android wspiera 64-bitową architekturę procesorów; 
  • poprawiono błędy powodujące niestabilność emulatora występujące przy przełączaniu aplikacji pod Androidem; 
Czytaj dalej PPSSPP 1.2.1

PPSSPP 1.0

Nie wiedzieć czemu, każdy projekt okraszony okrągłym numerem wydania budzi we mnie wewnętrzną ekscytację i poczucie podniosłości chwili. Tak było w przy okazji publikacji ePSXe v2.0, oraz PCSX2 v1.0, nie inaczej jest w przypadku tytułowego PPSSPP w wersji 1.0

FF7:Crisis Core na PPSSPP

 Na liście najistotniejszych zmian wymieniono: 

  • Usprawniono wyświetlanie wideo w formacie FFMPEG, emulację koprocesora operacji zmiennoprzecinkowych, naprawiono dynamiczne usuwanie martwego kodu i masę błędów w JIT; 
  • Zwiększono prędkość emulacji na procesorach x86 implementowano obsługę instrukcji SSE w JIT, 
  • Usprawniono generowanie obrazy na urządzeniach z układami PowerVR i Adreno; 
  • Naprawiono błędy występujące na urządzenia Asus ZenFone; 
Czytaj dalej PPSSPP 1.0

JPCSP SVN 3516

W temacie emulacji PSP – jak zapewne wielu z Was zauważyło – zdecydowanie faworyzuje PPSSPP. Nie należy jednak zapominać, że to nie jedyny program dobrze radzący sobie z emulacją PlayStation Portable. W związku z powyższym, chciałbym Wam przypomnieć tytułową aplikację…


… w której od czasu ostatniego niusa wprowadzono kilka istotnych zmian:
  • wprowadzono obsługę zewnętrznych wtyczek wideo
  • takich jak XBRZ4JPCSP od shenweip
  • czy własnych pluginów generujących obraz programowo, z optymalizacją dla instrukcji SSE2, SSE3, SSE41, AVX i AVX2
  • wraz z zaawansowaną obsługą tekstur
  • skalowaniem obrazu
  • oraz usprawnionym renderowaniem w trybie wielowątkowym,
  • zmodyfikowano interfejs programu na potrzeby powyższych zmian
  • zaimplementowano natywne dekodowanie dźwięku Atrac3+,
  • poprawiono obsługę szyfrowania save-ów i algorytmów AMCTRL.
JPCSP może nie jest najszybszym emulatorem PSP, z pewnością nie grzeszy również intuicyjnością, niemniej nie da się powiedzieć, że to kiepski program. Wręcz przeciwnie, pod względem innowacyjności, możliwości oraz specyfiki tworzenia kodu, od pojawienia się na scenie JPCSP pozostawił daleko w tyle konkurencję. Co bardziej istotne, dzięki ciągłemu rozwojowi, identyczne określenia można skierować względem najnowszej, rozwojowej wersji SVN, za co autorowi należą się gromkie brawa. Osobiście mam również nadzieję, że opisany wyżej, kawał świetnej roboty, nie tylko znajdzie uznanie wśród fanów emulacji, ale zmotywuje również deweloperów do cięższej pracy nad konkurencyjnymi projektami.

PPSSPP 0.9.8

Ależ jestem niewyspany, mózgownica ledwo pracuje i złożyć sensowne zdanie graniczy dziś z cudem. Z tego tytułu, wszystkich czekających na wylewny wstęp, z masą misternych ozdobników muszę rozczarować, ładnie przeprosić i poinformować, że niestety ;] sensownego lania wody dziś nie będzie. Zamiast tego, na stronie zagości całkiem aktualny nius dotyczący…


…najnowszej wersji emulatora PPSSPP, w której:
  • naprawiono obsługę OpenGL ES3 na urządzeniach z serii Xperia,
  • zwiększono precyzje emulacji i miksowania dźwięku,
  • usprawniono i przyśpieszono generowanie obrazu w trybie programowym,
  • dodano lokalizację aplikacji w języku galicyjskim,
  • wyeliminowano zacięcia występujące w grze Crash Tag Team Racing,
  • usprawniono pracę zintegrowanego deasemblera ARM,
  • naprawiono działanie przycisków głośności w trybie pełnoekranowym KitKat`a,
  • zaimplementowano całą gamę pomniejszych poprawek i usprawnień.
Dobra, czas na komentarz. Telefonu, czy tabletu Sony nie posiadam, podobnie jak CTTR w kolekcji gier, nie za bardzo mam czas by siedzieć przed ekranem obserwując kod przetwarzany przez emulator, a problemu z przyciskami głośności osobiście nie zaobserwowałem. W związku z powyższym, najnowsza odsłona PPSSPP nie rzuciła mnie na kolana, a zmiany względem odsłony 0.9.7.2 nazwałbym jedynie mianem kosmetycznych. Co więcej, z przyjemnością zasmakowałbym nowości w postaci – lepszego wykorzystania kilku jajek, co za tym idzie zwiększenia wydajności aplikacji dla androida, czy trybu multiplayer z prawdziwego zdarzenia. Niemniej nie ma co narzekać – każda poprawka rozwiązująca problemy, jest krokiem w przód, a na grubsze zmiany można poczekać. Czyż nie?

PPSSPP 0.9.7.2

Ostatni, z naglących niusów, o najprężniej rozwijającym się projekcie w ubiegłym, 2013 roku. Jak widać na załączonym poniżej materiale dowodowym, rok 2014 PPSSPP rozpoczyna spokojnie, od zmian kosmetycznych i rozwiązania problemów znanych z poprzednich wersji aplikacji.


Szczegółowa lista najistotniejszych zmian, przedstawia się następująco:
  • dodano wsparcie dla Android 4.4 UI (ulepszony obrót i tryb pełnoekranowy bez dodatkowych elementów),
  • usprawnione generowanie obrazu w trybie programowym,
  • poprawiono odtwarzanie wstawek filmowych oraz dźwięku,
  • pod systemem Windows 8 wstępnie zaimplementowano obsługę wielo-dotyku ekranowego,
  • rozbudowano funkcjonalność narzędzi deweloperskich (mapy i debugger),
  • naprawiono kompatybilność savestatów transferowanych pomiędzy 32- i 64-bitową wersją programu,
  • wyeliminowano błędy w funkcjonowaniu alokatora VPL, bufora głębi i zapisu na memorce,
  • naprawiono błędy występujące przy emulacji tytułów: Yu Gi Oh, Parappa The Rapper, Pangya Golf, Jeanne D’arc.
Każdy potrzebuje chwili wytchnienia, na złapanie oddechu i (choćby lekkie) podładowanie baterii. Dlatego, miast narzekać (jak to w narodowym zwyczaju mamy), zatrzymajmy się i pokontemplujmy przez chwile w ciszy. Niech sobie autor PPSSPP chwilę odpocznie w spokoju, wszak dotychczas odwalił kawał świetnej roboty, za co należą mu się gromkie, acz nie za głośne oklaski. Proponuje tłumić te ostatnie, trzymając kciuki za kolejne odsłony PPSSPP – wszak, znajdzie się jeszcze sporo rzeczy do poprawki, a zwiększoną wydajnością programu, czy możliwością gry sieciowej pewnie nikt nie pogardzi. Kończąc… chylę czapkę, niecierpliwie czekam na 0.9.8 i standardowo odsyłam na stronę domową projektu.

PPSSPP 0.9.6-2

Jak ja lubię niezwykle przyjemne, grudniowe niespodziewajki. Właśnie tak określiłbym najnowszą odsłonę PPSSPP, która nie dość że wprowadza całkiem przyzwoitą listę zmian, to na domiar dobrego, przekłada się to na jeszcze przyjemniejsze konsekwencje praktyczne. O tym jednak poniżej, gdyż…


… teraz czas przytoczyć standardową, listę zmian:
  • rozbudowano możliwości debuggera,
  • usprawniono renderowanie programowe,
  • dodano podstawowe opcje umożliwiające grę sieciową,
  • wprowadzono automatyczne instalowanie gier z archiwów ZIP,
  • znacząco przyspieszono emulację, poprawiając przy tym całą masę błędów,
  • zwiększając dokładność taktowania, poprawiono płynność emulacji i dźwiękowe babole,
  • zredukowano efekt poświaty, wprowadzając poprawki do funkcji obsługujących szablon / kanał alfa,
  • wprowadzono eksperymentalną opcję programowego "skiningu" zwiększającą prędkość emulacji, w grach korzystających z animowanych obiektów 3D,
  • wirtualny kontroler dla urządzeń dotykowych, doczekał się ładnych kontrolek z możliwością zmiany ich rozmiaru.
Ok, przejdźmy do praktyki. Przyznaje szczerze – nie udało mi się do tej pory przetestować większej ilości tytułów, czy trybu gry sieciowej. Mam jednak nadzieję, że trochę mi dopomożecie i w komentarzach dodacie swoje 3 grosze w temacie waszych testów i opinii o nowej funkcjonalności. Ze swej strony napiszę zaś o najistotniejszej, ze zmian, a mianowicie prędkości, a tu… zdecydowana poprawa – niewymagające gry 2D zasuwają aż huczy, co nie dziwi, bo taka sytuacja nastąpiła już kilka wersji emulatora wstecz. Natomiast, niezwykle cieszą mnie dwie sprawy. Po pierwsze, to, że do grona tytułów działających w pełnej prędkości i nie wymagających przy tym wzmożonego kombinowania z ustawieniami dołączyły gry 3D – testowałem Crisis Core i Valkyria Chronicles 2, obie pracują na pełnych obrotach z przysłowiowym palcem w nosie. Po drugie, cała opisywana sytuacja tyczy się urządzeń mobilnych z średniej półki cenowej – testy wykonałem na tablecie Nexus 7 drugiej generacji. Cóż więcej mówić, susząc zęby przed ekranem gorąco zapraszam na stronę domową projektu i do testów… Panowie i Panie, do testów :]

PPSSPP 0.9.5

Brak mi słów, by wyrazić swą skruchę. Czasem tak bywa, że nawet gdy człek chce, to nie ma możliwości. Więc jedynie, krótkim zdaniem wyjaśnienia – byłem chory, kilka tygodni :/ Dobrze nie jest, niemniej nie na tyle źle bym nie wyskrobał aktualności na temat mojego ulubionego (przynajmniej w tym roku) projektu.


Na początek, zajrzyjmy do listy zmian z najnowszej odsłony PPSSPP:
  • wprowadzono całą masę poprawek w tym: obsługi krzywych wielowypustowych Beziera oraz czystego buforu szablonowego
  • usprawniono opcje szybkiego zapisu / ładowania stanu gry
  • poprawiono opcję zmianę rozdzielczości, niezależną od rozmiaru okna
  • zamieniono wtyczkę Atrac3+ na kod Maxima stworzony w technice odwracania
  • wprowadzono możliwość nakładania shaderów wzbogacających obraz o filtry takie jak: winietowanie, przeplot czy wygładzanie
  • dodano wsparcie dla androida x86
  • dodano wsparcie analogowego kontrolera dla systemu Blackberry
  • zwiększono stabilność przetwarzania multimediów w symbianie przez przeniesienie dźwięku i ffmpeg na osobny wątek.
  • na urządzeniach mobilnych – zwiększono dokładność detekcji zasobów i zaimplementowano system wibracji
  • w systemach Windows – usprawniono obsługę memorek, plików konfiguracyjnych, tłumaczeń oraz działanie debuggera.
Jak powyższe przekłada się na praktykę. Zacznijmy od tego, że Loco Roco wreszcie wygląda jak powinno i jest w pełni grywalne. Sprawa niezwykle istotna biorąc pod uwagę, że: gra ryje beret i wymaga na tyle mało zasobów, że bezproblemowo pracuje w pełnej prędkości na Androidzie. Co za tym idzie, od chwili obecnej będzie się można spokojnie cieszyć tym tytułem nie tylko w domu, ale stojąc w korku, siedząc w autobusie, pociągu, czy w pracy. Po drugie, dzięki możliwości nakładania shaderów, gry potrafią wyglądać naprawdę ciekawie, bądź przy zastosowaniu filtru wygładzającego – znacznie lepiej, bez konieczności obciążania systemu przez skalowanie obrazu. Ot, taki miły ukłon w stronę posiadaczy tabletów z matrycami o dużej rozdzielczości. Wreszcie zwiększona kompatybilność programu nie tylko naprawia szereg problemów z całą gamą gier, ale również nieznacznie zwiększa prędkość emulacji. Tyle słowem wyjaśnienia. Na koniec, zwyczajowo, zapraszam do komentowania niusa oraz na stronę domową projektu po najnowsze pliki i szczegółowe informacje na temat projektu. P.S. kolejna wersja PPSSPP, ma ponoć być znacznie szybsza od tytułowego wydania :] Co Wy na to? Reka w górę, kto, podobnie do mnie, czeka na nią z niecierpliwością?

PPSSPP 0.9.1

Z pewnym opóźnieniem (wybaczcie, inne kwestie były u mnie priorytetowe ostatnimi czasy), niemniej z wielką przyjemnością, podejmuję dziś temat mojego prywatnego faworyta wśród tegorocznej emu-projektów. Miano, w mojej opinii jak najbardziej zasłużone, biorąc pod uwagę osiągniętą dotychczas kompatybilność i prędkość emulacji oraz tępo i zakres zmian wprowadzanych z każdym, kolejnym wydaniem aplikacji. Najnowsza publikacja nie jest tu wyjątkiem, niemniej…


… zanim przejdę do stricte praktycznychargumentów potwierdzających powyzsza teze, przyjrzyjmy się prosze oficjalnej liście zmian dla wydania 0.9.x:
  • usprawniono mapowanie i obsługę kontrolera, z uwzględnieniem nowych urządzeń tj. nVidia Shield,
  • zoptymalizowano opcje odpowiedzialne za obsługę kontrolerów (ekranów) dotykowych pod kątem gier muzycznych/rytmicznych,
  • zaprojektowano całkiem na nowo dynamiczny interfejs aplikacji z możliwością nawigacji za pomocą klawiatury (tudzież innego kontrolera),
  • zoptymalizowano kod programu pod kątem prędkości emulacji, co uwidacznia się w przypadku wielu tytułów,
  • usprawniono funkcję pomijania klatek, zwiększając tym samym płynność emulacji na mało-wydajnych urządzeniach,
  • zwiększono kompatybilność względem wielu nowych tytułów,
  • poczyniono wbudowanego debuggera PSP
  • poprawiono najistotniejsze błędy z pierwszego stabilnego wydania wersji 0.9.x
Tyle w temacie teorii, czas wydźwięk praktyczny. Po pierwsze wiele nowych gier – dla przykładu taki Tekken 6 jest w pełni grywalny. Prędkość emulacji na komputerach PC po prostu zachwyca. Z kolei na co-nowszych urządzeniach z systemem Android spokojnie można ciupać w pozycje 2D (Patapon, Lumines), a niektórym tytułom 3D niewiele do szczęścia brakuje – dla przykładu CrisisCore na tegorocznej wersji tabletu Nexus7, zwalnia jedynie podczas walk. Suma sumarum, zmiany względem wersji 0.8.x są nie tylko widoczne, ale i mocno odczuwalne i jeśli postęp prac nie zwolni i uda się zaaplikować w kolejną wersję obsługę wielowątkowości, szybkiej pamięci i kilku jajek, zachowując dotychczasowy przyrost kompatybilności programu, to z kolejna wersja emulatora zapowiada się nad wyraz interesująco. Ba, zaryzykuje wręcz stwierdzeniem, że odsłona 1.0 ma szansę zostać pierwszym pełnoprawnym i przystępnym emulatorem PSP dla (niekoniecznie najdroższych) urządzeń z systemem android… czego Wam i sobie szczerze życzę. Kończąc wywód standardowo odsyłam na stronę domową projektu oraz zachęcam do opisywania własnych odczuć, względem tytułowej aplikacji, w komentarzach do niusa.

Soywiz`s Psp Emulator r525

Dobra konkurencja nie jest zła, szczególnie w przypadku emulacji PSP. Spójrzmy prawdzie w oczy – fakt, że PPSSPP przełamał monopol JPCPS, wcale nie oznacza, że projekt powinien spocząć na laurach. Wręcz przeciwnie, wspomnianemu emulatorowi przyda się zdrowy zastrzyk motywacji, choćby w postaci kolejnego funkcjonalnego i zarazem wydajnego emulatora PlayStation Portable.


Taką aplikacją zdecydowanie można dziś nazwać Soywiz`s Psp Emulator, która wraz z wydaniem 525, wprowadza multum istotnych zmian, takich jak choćby:
  • aktualizację kodu pod kątem środowisk .NET 4.5 i Mono 3.x.x,
  • przepisanie na nowo dynamicznej rekompilacji CPU,
  • dodanie okna debuggera z podglądem generowanych zapytań C#, IL, XML i MIPS asm,
  • częściową optymalizację kodu emulatora i cachowanie powtarzających się zapytań,
  • wprowadzenie bezpośredniego dostęp do pamięci,
  • poprawioną obsługę VFPU, przez całkowite przepisanie funkcji,
  • optymalizację odczytu danych ze skompresowanych obrazów gier,
  • dodanie podstawowej obsługi filmów pmf/h264,
  • usprawnienie pionowej synchronizacji obrazu,
  • wprowadzenie bezpośredniego kopiowania framebuffera do wyjścia z pominięciem zapisu w pamięci RAM
  • dodanie wsparcie dla skalowania tekstur przy renderowaniu obiektów 3D
Wszystko to przekłada się na zwiększoną kompatybilność programu, poprawne generowanie dźwięku w wielu tytułach, możliwość wyświetlania wstawek filmowych i kolejny program z pomocą którego, bezproblemowo poszarpiemy w wiele gier z systemu PS Portable. Tyle z mojej – po więcej informacji, screenów, filmik z gameplay-u, no i oczywiście plik (zawierający wersje dla systemu Windows i Linux) serdecznie zapraszam na stronę domową projektu.

PPSSPP 0.8.1

Informacje na temat mobilnego PCSX2, które można przeczytać w poprzedniej wiadomości są (jakby na temat nie spojrzeć) jedynie prywatnymi spekulacjami, względnie pobożnymi życzeniami autora tekstu. Jeśli zaś ktoś szuka sensacji z prawdziwego zdarzenia – z wielką przyjemnością informuję, że oto i ona! Tym samym, zgłaszam niniejszą wiadomość do pretendenta o miano niusa miesiąca, a sam emulator pozwolę sobie nieskromnie nazwać, przełomowym wydarzeniem 2013 roku.


Dlaczego spytacie? Cóż się zmieniło w projekcie, że krzyczę o tym tak głośno? Ano, niewiele, od opisywanej poprzednio wersji 0.7.5 emulator `jedynie`: poprawnie wyświetla wstawki filmowe oraz odtwarza muzykę w tle. Tylko tyle, w moim prywatnym odczuciu potrzeba mu było by stał się najlepszym programem umożliwiającym uruchamianie gier z PlayStation Portable. Nie przemawia to do Was, to co powiecie na możliwość gry w Crisis Core – Final Fantasy VII? I nie chodzi mi tu o zwykłe uruchomienie tytułu, lecz hardcorowe szarpanie pełną gębą: minimalne przekłamania graficzne (lekko rozjechane cienie i efekty w trakcie limitów nieprawidłowo renderowane w buforze), prawidłowo i bezproblemowo wyświetlane wstawki FMV (sól tej ziemi), zwiększona rozdzielczość obrazu i tekstur, filtrowanie liniowe i SSAA, boskie gitarowe brzmienia w tle (bez instalacji dodatkowych programów, ot kliknięcie w jeden przycisk i parę sekund na automatyczne pobranie wtyczki), poprawna obsługa memorek i zero zgrzytów, pełna prędkość (bez limitu ponad 250 klatek) przez całą rozgrywkę. Jednym słowem – miazga! Czy można chcieć coś więcej? Tak – linku do downloadu i Waszych opinii w komentarzach :]