LilyPad Plugin dual update

LilyPad od ChickenLiver’a – wtyczka sterowania dedykowana PCSX2 – doczekała się w bieżącym miesiącu dwóch update’ów, o czym, przyznaję z pokorą, informujemy z lekkim opóźnieniem. W stosownym czasie obiecuję wymierzyć sobie chłostę, elektrowstrząsy i kąpiel w basenie rtęci. Nie pora jednak na użalanie się, bowiem wersje 0.9.0 / 0.9.1 wspomnianego plugina, poza kosmetycznymi poprawkami w zakresie optymalizacji kodu i funkcjonowania samego narzędzia [po szczegóły odsyłam do changelog’a w readme], zawierają dość przyjemne niuanse w postaci:

  • dodanej emulacji gitary, kontrolera znanego wszystkim miłośnikom gier z serii Guitar Freaks / Guitar Hero
  • zaimplementowaniu funkcji pozwalającej na zapis własnych ustawień plugina oraz odczyt wcześniej zdefiniowanej konfiguracji [wygodna obsługa za pomocą przycisków Save / Load, które zapamiętują ostatnio użytą ścieżkę dostępu]

Najnowszą edycję LilyPad można pobierać z naszego Downloadu, natomiast potrzebujący wychwycą sporą garść rad i wskazówek od ChickenLiver’a na Emuforums, w oficjalnym wątku wtyczki.

P.S. Jeżeli ktoś z Was ma możliwość przetestowania obsługi gitary via Guitar Hero [gry z serii i pochodne są notabene nieźle obsługiwane przez PCSX2] z użyciem LilyPad, mile widziany odzew w komentarzach do newsa.

LilyPad Plugin v0.8.4

Wiadomość z ostatniej chwili – w odpowiedzi na nigdy nie otrzymane skargi dotyczące pomijania niusów związanych z publikacją nowych wersji wtyczek dla PCSX2, w tym wszechstronnego i wciąż aktualizowanego pluginu sterowania LilyPad Plugin, stwierdzam co następuję. Ukazała się nowa (0.8.4) wersja tytułowego modułu, w której:

  • naprawiono błędy występujące w grze Silent Hill 4
  • poprawiono obsługę trybu analogowego dla kilku urządzeń
  • zwiększono rozdzielczość osi analogowych
Z przyjemnością stwierdzam również, iż jesteśmy pierwszym polskim serwisem (na większych zagranicznych sajtach też nic nie widzę), który wspomniał o tytułowej wtyczce dlatego też z czystym sumieniem odsyłam Was do downloadu w nadziei, że wspomniane na początku skargi jednak nigdy do mnie nie dotrą.